Technologie kosmiczne stają się kluczowym elementem w dziedzinie obrony i rozwoju gospodarki. Tym bardziej warto przyjrzeć się gigantycznemu kontraktowi Rheinmetalla z polsko-fińską firmą ICEYE.
Kontrakt na usługi rozpoznania satelitarnego dla Bundeswehry wart jest 1,7 miliarda euro. Podpisany na lata od końca 2025 do 2030 roku, obejmuje utworzenie spółki Rheinmetall-ICEYE Space Solutions w niemieckim Neuss, z produkcją pierwszych satelitów SAR od trzeciego kwartału 2026 roku. Te urządzenia, operujące na wysokości 500-600 kilometrów, dostarczą obrazy o rozdzielczości do 16 centymetrów, analizowane przez AI, niezależnie od pogody czy pory dnia.
Raport niemieckiego think tanku SWP z grudnia 2025 roku podkreśla, jak wojna Rosji z Ukrainą i polityka Donalda Trumpa ujawniły ryzyka zależności od amerykańskich systemów satelitarnych. Administracja Trumpa wstrzymała dane satelitarne dla Ukrainy wiosną 2025 roku, by wymusić negocjacje, co pokazuje, jak ważne w czasach wojny są satelity.
Europejska rakieta Ariane 6 ma ambicje dziesięciu startów rocznie, ale jej efektywność pozostaje niepewna. W świadomości sytuacyjnej w kosmosie Europa polega na danych USA do monitorowania zagrożeń. Komunikacja satelitarna opiera się na narodowych systemach Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch, ale rosnące zapotrzebowanie na przepustowość czyni Starlink niezbędnym.
Niemcy zainwestują 35 miliardów euro w wojskowe technologie kosmiczne w ciągu pięciu lat. Polska wpisuje się w ten trend, rozwijając sektor satelitów obserwacji Ziemi. Jednym z flagowych przedsięwzięć jest program MicroSAR, w którym ICEYE współpracuje z państwowym koncernem PGZ nad co najmniej trzema satelitami radarowymi SAR wartymi ponad 200 milionów euro.
Wojna na Ukrainie podkreśla znaczenie tych technologii, gdyż satelity ICEYE zidentyfikowały już ponad tysiąc rosyjskich pozycji w ciągu pięciu miesięcy. Współpraca z Niemcami może stać się kluczowa na ścieżce rozwoju technologii satelitarnej.