Niemieccy przeciwnicy budowy portu kontenerowego w Świnoujściu po raz kolejny rozpowszechniają w mediach niedokładne i błędne informacje na temat swoich działań i nowego terminalu. Tym razem twierdzą, że walczą o praworządność.

Rainer Sauerwein, prezes inicjatywy obywatelskiej Lebensraum Vorpommern, rozesłał do mediów komunikat prasowy, który trafił również na biurko BiznesAlert.pl dzięki naszemu korespondentowi. W oświadczeniu czytamy, że procedura transgraniczna w ramach oceny oddziaływania na środowisko prowadzona przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Szczecinie nie została sfinalizowana, a zamiast tego – jak twierdzą niemieccy ekolodzy – została zamknięta jednostronną decyzją Polski. Z ich perspektywy oddziaływanie na środowisko na terenie Niemiec i na morze nie zostało wystarczająco uwzględnione.

Ponadto, zdaniem organizacji, niemieckie organizacje ekologiczne rzekomo nie otrzymały prawa głosu w polsko-niemieckich konsultacjach. Oświadczenie informuje także o rzekomych krokach podjętych przez przeciwników budowy portu kontenerowego w Świnoujściu. „Aby zapobiec masowemu zniszczeniu naszego wybrzeża, inicjatywa obywatelska Lebensraum Vorpommern, przy wsparciu gminy Heringsdorf, postanowiła wszcząć postępowanie sądowe przeciwko polskiej ocenie oddziaływania na środowisko i złożyć skargę przed polskim sądem administracyjnym" – oświadczył Lebensraum Vorpommern.

Fragment zawierający informację o skardze złożonej przed polskim sądem administracyjnym został następnie przejęty przez niemieckie media publiczne, w tym Norddeutscher Rundfunk (NDR). Gmina Heringsdorf równie bezkrytycznie podeszła do wiarygodności informacji przekazanych przez aktywistów. „Od tej pory inicjatywa obywatelska i gmina Heringsdorf połączą siły, aby domagać się przestrzegania zgodnej z prawem procedury dla planowanego portu kontenerowego" – napisała burmistrz Laura Isabelle Marisken, wyjaśniając, że gmina jednogłośnie zdecydowała o zawarciu porozumienia o współpracy z BI Lebensraum Vorpommern. O rzekomej skardze sądowej złożonej przez aktywistów mówił także podczas konferencji prasowej 11 grudnia Julian Barlen, przewodniczący frakcji SPD w parlamencie krajowym.

Wiarygodne informacje na ten temat można jednak uzyskać wyłącznie drogą oficjalną. „Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie nie posiada wiedzy na temat skargi organizacji BI Lebensraum MV do sądu administracyjnego w związku z planowanym przedsięwzięciem pod nazwą Budowa Terminalu Kontenerowego w Porcie Zewnętrznym w Świnoujściu. Natomiast w zakresie odwołania od decyzji środowiskowej wydanej 10.10.2023 r. […] akta sprawy dotyczące ww. przedsięwzięcia zostały przekazane do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska do rozpatrzenia" – poinformował dziennikarzy RDOŚ.

Oznacza to, że inicjatywa obywatelska Lebensraum Vorpommern złożyła odwołanie do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, które jest obecnie rozpatrywane. Innymi słowy, żadna skarga nie została złożona do polskiego sądu i żadna sprawa nie jest w toku – strona odwołała się do organu wyższej instancji, co jest zwykłą praktyką administracyjną. Informację o odwołaniu do GDOŚ potwierdził także polski zespół prawny reprezentujący stowarzyszenie Lebensraum Vorpommern w Polsce. BiznesAlert.pl uzyskał dodatkowe potwierdzenie procedury odwoławczej do GDOŚ od Ministerstwa Gospodarki Meklemburgii-Pomorza Przedniego, które brało udział w konsultacjach. Ministerstwo zauważa jednak, że analiza oddziaływania na środowisko nie została zakończona.

„Procedura wydawania decyzji środowiskowej nie jest uznawana za zakończoną, ponieważ decyzja nie jest jeszcze prawomocna i nadal można się od niej odwołać. Ministerstwo Gospodarki nie ma wiedzy o jakichkolwiek działaniach prawnych ze strony inicjatywy obywatelskiej Lebensraum Vorpommern" – oświadczyło ministerstwo.